4 marca 2012

Moja fotorelacja z Meksyku

Dziesiątki tysięcy przebytych kilometrów za pomocą linii lotniczych, aut i własnych sił. Na miejscu przemili ludzie zawsze uśmiechnięci i chętni pomóc (ok, szkoda że 99% tylko i wyłącznie w języku hiszpańskim choć po tych dwóch tygodniach podstawowe zwroty i możliwość dogadania się nie stanowiła problemu, okazuje się być to całkiem przyjemny język ;), ciekawe miejsca, niezapomniane wspomnienia. Minusów też kilka znajdę jak choćby gwar, nieład i smog, no i nie każdemu służyć może to wysokogórskie powietrze. Dziś na świeżo i dla wytrwałych porcja zdjęć, którymi mogę i chcę się z Wami podzielić.




Naszą wyprawę rozpoczęliśmy od wyjścia w góry na pięciotysięcznik. Finisz okazał się być szybciej bo brak aklimatyzacji wziął górę i zakończyliśmy na wysokości około 4200 npm







Typowe meksykańskie tacos z mąki kukurydzianej - tam wszystko jest z kukurydzy ;D



Kolejne 450km na wschód by znaleźć się u wybrzeży Zatoki Meksykańskiej i miasteczka Veracruz










Odbicie nieco na północ by obejrzeć wodospady i przy okazji skorzystać z ich dobrodziejstw :]













i dalej w dół do Acapulco! Tutaj obawiałam się nieco sterylnej i wymuskanej strefy hotelowej, miejsce okazało się jednak bardzo przyjemne, ale takie atrakcje mi wystarczą w zupełności na 2-3 dni i tyle właśnie czasu tam spędziliśmy























Mexico City a w nim mnóstwo galerii i muzeów, m.in. niebieski dom Fridy Khalo, który można zwiedzać

















Oddalone o 50km od stolicy piramidy Teotihuacan



Widok na północ z wieży widokowej znajdującej się w środku miasta - rozległy i niemalże niemający końca

Na dziś to tyle. Lecę oglądnąć co u Was bom strasznie ciekawa i stęskniona :)

97 komentarze:

  1. Cudowne, fantastyczne, nieziemskie :) no właśnie "Who needs feet?..." kocham Fridę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie.Zazdroszczę.Tak trochę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nienawidzę Cię Baboku! :D
    piękne zdjęcia, ale gdzie Ty?! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie. Dla mnie wspinanie odpada, bo po prostu nie lubię, posiedziałabym dłuzej w Acapulco he he :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obsession! Witaaaaj! :)))) Widzę, że wyjazd się w 100% udał, wspaniale :) zdjęcia piekne, zazdroszczę szczerze.. No i pochwalę się - najprawdopodobniej też jadę do mexico! :D Co prawda w podróż poślubną więc głównie będziemy się zajmować sobą oraz byczeniem się na plaży, ale mama nadzieję że także coś uda się zwiedzić ;)) Patrząc na Twoje zdjęcia już nie mogę się doczekać ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo A gdzie dokładnie chcecie jechać? :) ja chętnie zobaczyłabym jeszcze Jukatan, który podobno jest podobno nieziemski Zabierzecie mnie? :D

      Usuń
    2. Jasne ! :) Grzebałam przez jakieś 2 tyg w ofertach i zdecydowaliśmy się na Cancaun. Mocno popularne i pewnie ludzi będzie w kit, ale zawsze chciałam zobaczyć to miejsce.

      Usuń
  6. Przepiękne... aż chciało by sie tam pojechać... cieszę się, że mogłaś nam pokazać takie piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zapomniałam zapytać czy te cukiereczki to z CiuCiu? :D Bo mi tak one właśnie te przypominają, czy tam kupione? :)

      Usuń
    2. Sugarox ręczna robota z Mexico :)

      Usuń
    3. Wyglądają jak te robione w Polsce identyczne :D Uwielbiam je

      Usuń
  7. Pięknie :)
    Szczególnie wodospady i kolor wody- boski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że wróciłaś :)
    Zdjęcia wodospadów piękne, wręcz rajskie, ale mi bardziej podobają się te miejskie. Moim zdaniem, pokazują więcej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, fantastyczna wycieczka. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia! Cudowne widoki i Ci ludzie... :)
    Marzę o wycieczce do Meksyku (głównie pod względem kulinarnym, bo lubię meksykańską kuchnię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli kojarzysz meksykańską kuchnię jaka znamy w Polsce to mozesz być zawiedziona niestety W kółko placki kukurydziane na kilka sposobów :D salsa i piwo :D

      Usuń
  11. wow! przepiękne zdjęcia i na pewno niezapomniany wyjazd :) ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia, rewelacyjna wyprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna podróż! Witamy z powrotem! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za fotki. Można poczuć klimat Twojej wyprawy!
    Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Meksyk nigdy mnie specjalnie nie interesował, ale teraz Ci zazdroszczę ;)
    Żywopłot z kaktusów genialny XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudne zdjęcia! Prawie jakbym oglądała zdjęcia Wojciechowskiej lub Cejrowskiego ;). Pozazdrościć takiej wspaniałej wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeju. Ales mi smaka na meksyk narobiła ;D dlaczego akurat to miejsce? Jakos ciekawi mnie co Cię zainspirowało do wybrania meksyku ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od Fridy właśnie się wszystko rozpoczeło, ta moja ciekawość :)

      Usuń
  18. wodospady są cudne, jak w bajkowej krainie :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow jak cudownie :) Odkąd przeczytałam biografię Fridy chcę tam pojechać :) Cudownie, kolorowo :))

    OdpowiedzUsuń
  20. o matko, jak tam pieknie ! i ta woda.. <3 az mi sie zamarzyly cudowne, zagraniczne wakacje.. ach, moze kiedys... :) dzieki za ta fotorelacje!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne zdjęcia, aż zrobiło mi się jakoś cieplej i wiosenniej. : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejjj strasznie czekalam na Twoj powrot i zdjecia! nie zawiodlam sie.... sa przecudne, az zawolalam TŻta zeby sobie tez zobaczyl!

    wspaniala wyprawa :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekalam az wrocisz do nas, super, ze jestes zadowolona i dzieki za zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia ;) jakim aparatem ty je robisz?

    OdpowiedzUsuń
  25. Kocham Cię za te zdjęcia, zwłaszcza te z wioski meksykańskiej.
    Ta kobieta w kuchni i dziecko, które stoi nieopodal i przygląda się z apetytem [?] w oczach. Od dziecka mam sentyment do Indian, a ona wygląda tak sugestywnie.

    Zaintrygowały mnie też te szkielecie eksponaty. Co to takiego?

    Dzieci są przeurocze!
    Witaj z powrotem, stęskniłam się, mimo że obserwuję Cię stosunkowo od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pracowni Diego Rivera - papierowe szkielety papier-mache (m.in. Judasz) a szkielety nawiązują do mexican folk art (bardzo często pojawia się tam motyw śmierci)

      Dziekuję za miłe słowa :)
      A dla miłosników Indian, wiadomo Meksyk to miejsce idealne :)

      Usuń
    2. Dzięki, że chciało Ci się odpowiedzieć - zainteresowałaś mnie :)

      Usuń
  26. Piękne zdjęcia! I zazdroszczę - Meksyk to podróż moich marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Powinnaś byc fotoreporterem - robisz niesamowite zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne, klimetyczne zdjęcia! zazdroszczę przygody! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. witaj z powrotem :) zazdroszczę wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie :) widać, że wyprawa udała się :)

    OdpowiedzUsuń
  31. przepiękne zdjęcia! niektóre widoki aż zapierają dech w piersiach.

    jeszcze bardziej Ci teraz zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przygoda życia :) Piękne zdjęcia! Zazdroszczę niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie widzę połowy zdjęć, ale te, które widzę wprawiają mnie w zachwyt i zazdrość jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. piekne zdjecia... szalenczo zazdroszcze wyprawy ;D ktora jak widac w pelni sie udala :) no moze pomijajac ten pieciotysiecznik ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudowna wyprawa:) Piękne widoki i wspaniałe zdjęcia :) Dzięki tobie przez chwilę poczułam się jakbym tam była :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O rany! Piękne zdjęcia! Marzę o zwiedzeniu Meksyku :) Zazdroszczę, podziwiam i... zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Aaaaaa zazdraszczam nisamowicie!!!piekne widoki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. cudowne widoki i niezapomniane chwile - tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj z powrotem :) Zazdroszczę wspaniałej wycieczki, miejsca wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękne zdjęcia, aż chce się więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. zazdrość +100 :) piękne zdjęcia :) fajnie, że już jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. ale cudo......mam andzieje,ze mi tez si ekiedys uda wybrac w taka wyrpawe to moje mrzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. super zdjecia :) meksyk - fantastyczna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  44. cudowne zdjęcia! :D
    zazdroszczę podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ekstra zdjęcia, uwielbiam oglądać i czytać krótkie relacje z takich wyjazdów zwykłych śmiertelników. ;) Zazdroszczę również, bo cóż, ja nie wiem czy kiedykolwiek gdziekolwiek wyruszę. :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Genialne zdjęcia. Bardzo zazdroszczę wyjazdu. Fajna przygoda :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne zdjęcia, super wyprawa, a te banany...cukierki...wiewióry... widoki...ech...

    OdpowiedzUsuń
  48. Ale tam pięknie :) szczególnie te wodospady!

    OdpowiedzUsuń
  49. jestem zauroczona zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Aż się rozmarzyłam... No nic, wracając na ziemię to napiszę, że genailne widoki, wow. Niesamowite zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. przepiękne zdjęcia, niesamowita pamiątka!
    ciesze się,że wróciłaś :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękne zdjęcia, zazdroszczę takiej wyprawy :) Szczególnie piękne są te widoki z wodospadami.

    OdpowiedzUsuń
  53. Wow, super wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  54. to musiały być niezapomniane wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. wyprawa marzeń... mi się marzą Indie, kiedyś tam pojadę :) mam nadzieję, że wypoczęłaś trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. świetna wyprawa,tez mam meksyk na swojej liscie zwiedzania ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. wspaniałe zdjęcia, wspaniała wyprawa

    OdpowiedzUsuń
  58. Czemu mnie tam jeszcze nie ma ?!?!?

    OdpowiedzUsuń
  59. Kochana, zazdroszczę Ci zapewne wielu wspaniałych wspomnień :)
    i życzę wielu kolejnych, cudownych wypraw :)

    OdpowiedzUsuń
  60. to była zorganizowana wycieczka czy sami wszystko planowaliśmy? ciekawi mnie koszt takiego wyjazdu.. pracuję obok biura podróży i im więcej się nasłucham w ciągu dnia.. tym bardziej chciałabym w końcu coś zwiedzić :)
    a Twoje zdjęcia naprawdę zapierają dech.. zwłaszcza te wodospady! coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko sami! nie chcę (i nie lubię) rzucać kwotami (jak cos zapraszam na email), ale wyjazd kosztował kilkakrotnie mniej niż taki zawinięty "z półki" biura podroży. Sami szukalismy hoteli, wypozyczylismy samochod i opłacilismy wstepy wybranych miejsc. Codziennie stołowalismy sie w barach (śniadania i obiad), niczego sobie nie odmawiając więc biorąc pod uwagę miejsce i jego odleglość od PL to koszt był niski :)

      Usuń
  61. Jejku, jak ja Ci zazdroszczę takiej wyprawy! Meksyk jest jednym z miejsc na mojej mapie podróży, które koniecznie chciałabym zobaczyć. Na razie pozostaje mi pomarzyć... i podziwiać piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Piękne zdjęcia. Zazdroszczę wyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  63. Zazdroszczę wyprawy. Zdjęcia piękne.

    OdpowiedzUsuń
  64. Wcaleniezazdroszczeniezazdroszczeniezazdroszcze..! ;) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  65. Ahhhh Meksyk-uwielbiam klimat.Jest to jedno z moich ulubionych miejsc,gdzie mozna spedzic niesamowite chwile-szczegolnie,ze z Cali to rzut beretem:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Rany, przegapiłam Twój powrót!!! Mały miał w weekend rotawirusa więc jestem nieco usprawiedliwiona. Ale przepięknie. Dobrze, że jesteś z powrotem.

    OdpowiedzUsuń
  67. przepiękne widoki! zazdroszczę, oczywiście w pozytywnym sensie, takiej wyprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  68. jakie widoczki i ile zobaczyłas:)))Kochana Moc jest z Tobą:)))

    OdpowiedzUsuń
  69. Oj, zobaczyłabym wystawę Fridy, ale od kilku lat się mijamy - w Lizbonie nie zdążyłam, w Berlinie poszłam za późno i mnie nie wpuścili. Chyba trzeba będzie się wybrać do Mexico:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Aleee pięknie! :)

    Świetnie oddałaś klimat, miałam prawdziwą wirtualną wycieczkę. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz
Thank you for your comment